{"id":129,"date":"2014-07-13T17:46:51","date_gmt":"2014-07-13T16:46:51","guid":{"rendered":"http:\/\/smakdrogi.pl\/?p=129"},"modified":"2014-07-13T17:46:51","modified_gmt":"2014-07-13T16:46:51","slug":"dla-zuchwalych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/2014\/07\/13\/dla-zuchwalych\/","title":{"rendered":"Dla zuchwa\u0142ych"},"content":{"rendered":"<h1>Prolog<\/h1>\n<h2>Czelu\u015bcie piekie\u0142<\/h2>\n<p><em>Aktor kl\u0119czy na scenie. Ma rozpi\u0119t\u0105 koszul\u0119 do po\u0142owy ods\u0142aniaj\u0105c\u0105 nagi tors. Za t\u0142o s\u0142u\u017cy stare, poplamione, czerwone prze\u015bcierad\u0142o. Aktor unosi d\u0142onie przed siebie, w g\u00f3r\u0119, w ge\u015bcie b\u0142agania. Ukryty przed publiczno\u015bci\u0105 Operator wentylatora w\u0142\u0105cza maszyn\u0119. Podmuch powietrza burzy w\u0142osy Aktora i rozwiewa prze\u015bcierad\u0142o . Operator podsypuje wiatr pieprzem Cayenne. Aktor kicha, co wywo\u0142uje \u015bmiech w\u015br\u00f3d publiczno\u015bci. <\/em><span style=\"color: #003366;\"><code>\/* trzeba uprzedzi\u0107 publik\u0119 o \u015bmiechu jakim\u015b transparentem \u2013 Producent*\/<\/code><\/span> <em>Zanosz\u0105c si\u0119 \u015bmiechem nikt z Publiczno\u015bci nie widzi \u0142ez Aktora. <\/em><span style=\"color: #003366;\"><code>\/*pieprz Cayenne jest bardzo ostry \u2013 Redaktor*\/<\/code><\/span> <em>Gasn\u0105 \u015bwiat\u0142a, \u015bmiech ucicha. S\u0142ycha\u0107 Scenarzyst\u0119 wnosz\u0105cego meble na scen\u0119 i smarkaj\u0105cego Aktora. Ca\u0142o\u015b\u0107 trwa mo\u017ce ze 3 minuty.<\/em><\/p>\n<h1>Scena I<\/h1>\n<h2>Pok\u00f3j<\/h2>\n<p><em>Zapala si\u0119 \u015bwiat\u0142o. Na scenie znajduje si\u0119 stary, rozwarstwiony na brzegach blatu, drewniany st\u00f3\u0142 i 3 krzes\u0142a. Aktor siedzi na jednym z nich, przy stole. Pozosta\u0142e s\u0105 niedbale rozstawione wko\u0142o. Aktor przerzuca co\u015b ,co z punktu widzenia Publiczno\u015bci wygl\u0105da jak kolorowe zdj\u0119cia lub wycinki czasopism i starych gazet. Na stole znajduje si\u0119 popielniczka wype\u0142niona po brzegi niedopa\u0142kami papieros\u00f3w. Znad popielniczki unosi si\u0119 dym. Aktorowi towarzystwa dotrzymuje dzbanek , kt\u00f3rego zawarto\u015bci\u0105, s\u0105dz\u0105c po bia\u0142ej fili\u017cance obok ,mo\u017ce by\u0107 kawa. Aktor mruczy co\u015b pod nosem, kontynuuje przegl\u0105danie papier\u00f3w i po oko\u0142o minucie unosi g\u0142os, b\u0119d\u0105c s\u0142yszalnym dla Publiczno\u015bci.<\/em><\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> Poskleja\u0142em to. W ko\u0144cu.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><em>Opiera podbr\u00f3dek na splecionych d\u0142oniach. Patrzy chwil\u0119 przed siebie, si\u0119ga po niedopalonego papierosa. Zaci\u0105ga si\u0119 i wypuszcza obfity ob\u0142ok dymu. Drug\u0105 r\u0119k\u0105 \u2013 lew\u0105 \u2013 si\u0119ga po fili\u017cank\u0119 i pije. Odk\u0142ada j\u0105 na bok, zaci\u0105ga si\u0119 znowu papierosem.\u00a0Na scenie pojawia si\u0119 Kobieta z ogromnym, \u015bciennym zegarem marki IKEA zawieszonym na szyi. Na tarczy wida\u0107 zapisane w j\u0119zyku szwedzkim zdanie.<\/em> <span style=\"color: #003366;\"><code>\/* nie musia\u0142em t\u0142umaczy\u0107, raczej bez wp\u0142ywu na akcj\u0119 \u2013 Redaktor*\/<\/code><\/span> <em>Kobieta podchodzi do sto\u0142u po drodze zabieraj\u0105c jedno z krzese\u0142. Siada przy Aktorze. Zegar spoczywa jej na kolanach.<\/em><\/p>\n<p><strong>Kobieta<\/strong> Co poskleja\u0142e\u015b?<\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> To wszystko. To wszystko co m\u00f3wi o mnie, co sprawia, \u017ce jestem.<\/p>\n<p><strong>Kobieta<\/strong> Lepiej ci teraz?<\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> Nie jest mi l\u017cej. Nie jest tak, \u017ce chce mi si\u0119 ci\u0105gn\u0105c do przodu. Teraz tylko wiem, co za tym stoi.<\/p>\n<p><em>Po chwili zastanowienia Aktor odzywa si\u0119 znowu.<\/em><\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> My\u015bl\u0119, \u017ce musz\u0119 i\u015b\u0107 dalej, mo\u017ce dowiem si\u0119 jeszcze czego\u015b innego.<\/p>\n<p><strong>Kobieta<\/strong> P\u00f3ki id\u0119 z Tob\u0105.<\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> Tak, p\u00f3ki jeste\u015b\u2026<\/p>\n<p><em>S\u0142owa pozostaj\u0105 nies\u0142yszalne dla Publiczno\u015bci. Aktor siedzi przez kolejne kilka minut przy stole wraz z Kobiet\u0105. Nie odzywaj\u0105 si\u0119 do siebie. Przegl\u0105daj\u0105 papiery, kt\u00f3re okazuj\u0105 si\u0119 fotografiami, starymi biletami, mapami i zapisanymi odr\u0119cznie kartkami. Wczytuj\u0105 si\u0119 w teksty kilku z nich, przypatruj\u0105 wybranym zdj\u0119ciom. Nikt na widowni nie jest w stanie zobaczy\u0107 wyra\u017anie obraz\u00f3w i odczyta\u0107 zda\u0144. Wszystkie z nich pozostaj\u0105 jedynie w zasi\u0119gu oczu Aktora i Kobiety. W\u015br\u00f3d Publiczno\u015bci kto\u015b ziewa, s\u0142ycha\u0107 pomruki niezadowolenia. Padaj\u0105 pytania o popcorn, piwo i kie\u0142bas\u0119. Ga\u015bnie \u015bwiat\u0142o.<\/em><\/p>\n<h1>Scena II<\/h1>\n<h2>Pok\u00f3j<\/h2>\n<p><em>Na powr\u00f3t zapala si\u0119 \u015bwiat\u0142o. Tym razem Aktor stoi plecami do publiczno\u015bci. Wpatruj\u0119 si\u0119 w bia\u0142e prze\u015bcierad\u0142o z namalowanymi odr\u0119cznie kszta\u0142tami zieleni i br\u0105zu. Za jego plecami znany ju\u017c st\u00f3\u0142 i zestaw krzese\u0142. Aktor nie jest sam na scenie. Przy stole siedzi pi\u0119kna Dziewczyna. Przegl\u0105da stos kobiecych czasopism, popijaj\u0105c ze szklanki co\u015b, co przypomina sok pomara\u0144czowy. Nie rozmawiaj\u0105 ze sob\u0105. W ko\u0144cu, po minucie Dziewczyna odrywa si\u0119 od czasopisma i odwraca g\u0142ow\u0119 w stron\u0119 Aktora. Odzywa si\u0119.<\/em><\/p>\n<p><strong>Dziewczyna<\/strong> Co ty tam znowu widzisz? Zawsze stoisz i gapisz si\u0119 w t\u0119 pustk\u0119 przed tob\u0105, milcz\u0105c. Nie mam z Ciebie po\u017cytku. Dlaczego nie zrobimy czego\u015b razem?<\/p>\n<p><strong> Aktor<\/strong> A na co masz ochot\u0119?<\/p>\n<p><strong>Dziewczyna<\/strong> No, nie wiem. Wymy\u015bl co\u015b.<\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> Chod\u017a do mnie. Popatrz.<\/p>\n<p><em>Dziewczyna wstaje od sto\u0142u, podchodzi do Aktora. Wtula si\u0119 w jego rami\u0119. Jej wzrok nie pada na ziele\u0144 i br\u0105z, kt\u00f3re kto\u015b z Publiczno\u015bci, z wystarczaj\u0105co du\u017c\u0105 wyobra\u017ani\u0105, m\u00f3g\u0142by uzna\u0107 za \u015awiat. Co do samej Publiczno\u015bci, to ju\u017c zd\u0105\u017cy\u0142a si\u0119 przerzedzi\u0107. Co bardziej wytrwali wr\u00f3cili na sale po wizycie w okolicznej \u017babce. W tej chwili mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 szelest foliowych torebek i siorbanie z puszek na piwo przewalaj\u0105ce si\u0119 przez ukryte w ciemno\u015bci fotele widowni.<\/em><\/p>\n<p><strong>Dziewczyna<\/strong> I co b\u0119dziemy robi\u0107?<\/p>\n<p><em>Aktor spogl\u0105da na Dziewczyn\u0119, ponownie na zawieszone prze\u015bcierad\u0142o, kt\u00f3re bezwstydnie wskazuje d\u0142oni\u0105 i odzywa si\u0119.<\/em><\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> Wybierz.<\/p>\n<p><em>Dziewczyna spuszcza g\u0142ow\u0119, wygl\u0105da na smutn\u0105. S\u0142ycha\u0107 szloch, po policzku sp\u0142ywa jej \u0142za. Wraca do sto\u0142u, bierze do r\u0119ki czasopismo, upija \u0142yk soku. Ju\u017c wi\u0119cej si\u0119 nie odzywaj\u0105. Gasn\u0105 \u015bwiat\u0142a.<\/em> <span style=\"color: #003366;\"><code>\/* to s\u0105 \u017carty? \u2013 Producent*\/ \/* taki skrypt \u2013 Redaktor*\/<\/code><\/span><\/p>\n<h1>Scena III<\/h1>\n<h2>\u0141\u00f3\u017cko<\/h2>\n<p><em>Nikt nie zwraca uwagi na scen\u0119, z kt\u00f3rej dobiegaj\u0105 odg\u0142osy przesuwanych mebli i szybkich krok\u00f3w. S\u0142ycha\u0107 jak spada co\u015b ci\u0119\u017ckiego i na pewno nie obitego od spodu filcem. St\u0142umione \u201ekurwa..\u201d i kto\u015b z Publiczno\u015bci wybucha \u015bmiechem. Mo\u017cna wywnioskowa\u0107, \u017ce pomimo wszystko Publiczno\u015b\u0107 bawi si\u0119 dobrze. Na widowni tocz\u0105 si\u0119 rozmowy, wida\u0107, \u017ce kto\u015b, gdzie\u015b pr\u00f3buje rozpali\u0107 ognisko i podgrza\u0107 kawa\u0142ek krakowskiej. Paru m\u0119\u017cczyzn przepycha si\u0119 w rogu. Wtem, niespodziewanie tajemnicza ciemno\u015b\u0107 sceny zostaje przeci\u0119ta delikatnym, eterycznym blaskiem. Przy \u0142\u00f3\u017cku zapala si\u0119 lampka nocna. Publiczno\u015b\u0107 pozostaje niewzruszona. Kilku uwa\u017cnych obserwator\u00f3w &#8211; tacy na pewno s\u0105 na widowni, zar\u0119czam &#8211; zauwa\u017ca posta\u0107 Aktora \u015bpi\u0105cego w \u0142\u00f3\u017cku z Dziewczyn\u0105. Naci\u0105gni\u0119ta po same szyje ko\u0142dra, lekko unosi si\u0119 w rytm oddechu zakochanych. Nie wida\u0107 kolor\u00f3w, jedynie \u017c\u00f3\u0142tawe halo lampki.<\/em><\/p>\n<p><em> Na scenie pojawia si\u0119 posta\u0107, zapowiedziana przez dono\u015bne \u201estuk\u201d swoich ci\u0119\u017ckich, podkutych but\u00f3w. Dzwonienie czego\u015b, co wielu z Publiczno\u015bci musi kojarzy\u0107 z co najmniej jednym westernem, zwraca uwag\u0119 wszystkich. Posta\u0107 ma na sobie p\u0142aszcz z bydl\u0119cej sk\u00f3ry i kapelusz z rondem. Kto\u015b ju\u017c wzbiera si\u0119 w sobie, by rzuci\u0107 odkrywczym komentarzem, ale twarz przybysza przecina zagubiony snop \u015bwiat\u0142a. Cisza zalega jeszcze g\u0142\u0119biej, wtulona w siebie, z podkulonym ogonem, przysiada na widowni i czeka.<\/em><\/p>\n<p><strong>Clint Eastwood<\/strong> \u2026<\/p>\n<p><span style=\"color: #003366;\"><code>\/*nie wierz\u0119, niby kto za to zap\u0142aci? \u2013 Redaktor*\/<\/code><\/span><\/p>\n<p><em>Podchodzi do pary w \u0142\u00f3\u017cku. Z kieszeni na piersi wyci\u0105ga kr\u00f3tk\u0105, br\u0105zow\u0105 cygaretk\u0119 i ods\u0142aniaj\u0105c z\u0119by przygryza j\u0105 w ustach. Z kieszeni wolnym, pewnym ruchem wyci\u0105ga metalowy przedmiot, kt\u00f3ry z jednym klikni\u0119ciem i drugim trza\u015bni\u0119ciem wybucha zielono-\u017c\u00f3\u0142to-niebieskim p\u0142omieniem. Je\u017celi kto\u015b z Publiczno\u015bci mia\u0142 jeszcze w\u0105tpliwo\u015b\u0107, o\u015bwietlona p\u0142omieniem twarz przybysza przep\u0119dzi\u0142a j\u0105 pod ogon skulonej na widowni ciemno\u015bci. Clint zaci\u0105ga si\u0119 cygarem, wypuszcza powoli dym i odk\u0142ada zapalniczk\u0119 na stolik przy g\u0142owie Aktora.<\/em> <span style=\"color: #003366;\"><code>\/* to musi by\u0107 ZIPPO \u2013 Redaktor*\/<\/code><\/span> <em>Zaci\u0105ga si\u0119 jeszcze raz i powoli schodzi ze sceny. Zapalaj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wne \u015bwiat\u0142a.<\/em><\/p>\n<p><em> Aktor podnosi si\u0119, zsuwa nogi z \u0142\u00f3\u017cka i przysiada na jego skraju. Oczy ma przymru\u017cone, ukryte w niezdrowej opuchli\u017anie powiek. Si\u0119ga do stolika nocnego po paczk\u0119 niebieskich Lucky Strike\u2019\u00f3w. Powoli j\u0105 otwiera, wysuwa i wk\u0142ada jednego papierosa do ust. Spogl\u0105da na stolik, a jego wzrok zatrzymuje si\u0119 na staromodnej, mosi\u0119\u017cnej zapalniczce. Po chwili zastanowienia jego d\u0142o\u0144 zamyka si\u0119 na z\u0142otawym kszta\u0142cie i przez kilka dobrych sekund wa\u017cy jej ci\u0119\u017car. Wstaje z \u0142\u00f3\u017cka, spogl\u0105da na Publiczno\u015b\u0107 i odpalaj\u0105c papierosa, wolno podchodzi do kraw\u0119dzi sceny.<\/em><\/p>\n<p><em> W tle wida\u0107, jak Dziewczyna podnosi si\u0119 z \u0142\u00f3\u017cka. Umalowana i pi\u0119kna spogl\u0105da na Aktora, nie ukrywaj\u0105c przy tym zdziwienia.<\/em><\/p>\n<p><strong>Aktor<\/strong> Bohaterowie \u015bpi\u0105 z pi\u0119knymi dziewczynami w \u0142\u00f3\u017ckach. Bohaterowie mojego pokolenia, nie poddaj\u0105 si\u0119 tak \u0142atwo. Nie wiem dlaczego, ale wiem po co. Buntuj\u0105 si\u0119 przeciwko wszystkim. Ciekawi \u015awiata, wyruszaj\u0105 w ciemn\u0105 noc, na poszukiwania z\u0142ota. Dla zuchwa\u0142ych &#8211; zosta\u0142o go pe\u0142no. I je\u017celi kto\u015b zada\u0142by mi pytanie dlaczego, to jak w tym kawale o psie &#8211; bo mog\u0119.<\/p>\n<p><em>Aktor odwraca si\u0119 od Publiczno\u015bci i schodzi ze sceny. Z widowni dobiegaj\u0105 pojedyncze oklaski, g\u0142o\u015bne pacni\u0119cie i \u201e\u017ce\u015b si\u0119 kurwa urwa\u0142!\u201d. W tle &#8211; Dziewczyna &#8211; zszokowana wyst\u0105pieniem Aktora wstaje z \u0142\u00f3\u017cka i krzyczy.<\/em><\/p>\n<p><strong>Dziewczyna<\/strong> Bandyta, zepsu\u0142 m\u00f3j spektakl! \u0141apa\u0107 drania!<\/p>\n<p><em>Kto\u015b, z resztk\u0105 rozs\u0105dku, szybko zasuwa czerwone kurtyny.<\/em><\/p>\n<h1>Epilog<\/h1>\n<h2>Kurtyny<\/h2>\n<p><em>Nikt z Publiczno\u015bci jeszcze si\u0119 nie po\u0142apa\u0142 i zanim zd\u0105\u017cyliby, na czerwonych kurtynach teatru Operator rzuca z projektora, s\u0142ynn\u0105 twarz Bezimiennego. Uci\u0119ty do po\u0142owy podbr\u00f3dek, podniszczone rondo kapelusza. Para b\u0142yszcz\u0105cych, niebieskich oczu, przeci\u0119tych na wylot s\u0142oneczn\u0105 preri\u0105 \u2013 zastyg\u0142ych w niesko\u0144czonym podziwie \u017cycia &#8211; odwracaj\u0105 uwag\u0119 widowni. Na scen\u0119 wkracza posta\u0107 pi\u0105ta. Energicznie, z werw\u0105. Zatrzymuj\u0119 si\u0119 w samym \u015brodku twarzy Bezimiennego. Wychudzona twarz, ukryta za g\u0119st\u0105, rudaw\u0105 brod\u0105, rzuca rozbrajaj\u0105cy u\u015bmiech Publiczno\u015bci.<\/em><\/p>\n<p><strong>Autor<\/strong> Przepraszam Was za te 5% tre\u015bci i 95% formy. Moi mentorzy, oni zrobiliby to lepiej. Samej tre\u015bci, przynajmniej 10 razy tyle i po r\u00f3wno formy. Mimo wszystko, dzi\u0119kuj\u0119! Nie b\u0105d\u017acie zbyt surowi i dajcie nam nacieszy\u0107 si\u0119 naszymi poszukiwaniami.<\/p>\n<p><em>Autor znika ze sceny, zza kurtyn wy\u0142ania si\u0119 posta\u0107 pi\u0119knej Dziewczyny. Na scen\u0119 wkracza Publiczno\u015b\u0107. Trzech m\u0119\u017cczyzn z puszkami na piwo podchodzi do Dziewczyny i zagaja o numer telefonu..<\/em><\/p>\n<p><span style=\"color: #003366;\"><code>\/* odrzucono! \u2013 Producent*\/<\/code><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prolog Czelu\u015bcie piekie\u0142 Aktor kl\u0119czy na scenie. Ma rozpi\u0119t\u0105 koszul\u0119 do po\u0142owy ods\u0142aniaj\u0105c\u0105 nagi tors. Za t\u0142o s\u0142u\u017cy stare, poplamione, czerwone prze\u015bcierad\u0142o. Aktor unosi d\u0142onie przed siebie, w g\u00f3r\u0119, w ge\u015bcie b\u0142agania. Ukryty przed publiczno\u015bci\u0105 Operator wentylatora w\u0142\u0105cza maszyn\u0119. Podmuch powietrza burzy w\u0142osy Aktora i rozwiewa prze\u015bcierad\u0142o . Operator podsypuje wiatr pieprzem Cayenne. Aktor kicha, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-129","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/129","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=129"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/129\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=129"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=129"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/smakdrogi.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=129"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}